forum wiejskie,forum miłośników…

Rybki
T#371416
Facebook
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793412 27.03.2014 19:18:06
Moje domowe zwierzęta nie posiadają sierści, tylko łuski i płetwy.
Żyją w akwariach.
Kilkakrotnie próbowałem zerwać z nałogiem ale zawsze powracał ze zdwojoną pojemnością.
W tej chwili jakieś 700 litrów i rośnie.
Teraz już wiem ze nie ma odwrotu.
Jestem akwarystą.
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793422 27.03.2014 19:33:52
Jezusicku!!! jak to dobrze, że mężowi zabroniłam rybek w domu, jak nic wpadłby w kolejny nałóg...
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793433 27.03.2014 19:44:28
Cóż- na takie dictum złapałbym szpadel i zaczął kopać oczysko wodne(ojtam ojtam ,ale jakiż znowu staw??!)
W czasoprzestrzeni-od dziś do tamtego drzewataki dziwny.
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793441 27.03.2014 19:55:00
Taki stawik, gdzie moje konie mogłyby pić wodę hmmm... to ja bym dała zgodębardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793468 27.03.2014 20:04:34
No nieee wiem.
Moje ryby niczyim koniom trawy nie wyjadają...
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793471 27.03.2014 20:14:28
rasowy Jakub Wędrowicz... jak pies ogrodnika!
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793474 27.03.2014 20:16:32
Paulina pisze:

Jezusicku!!! jak to dobrze, że mężowi zabroniłam rybek w domu


To gdzie on je trzyma ??? zdziwiony
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793477 27.03.2014 20:18:23
w lodówce na obiadpan zielony
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793479 27.03.2014 20:19:47
duda pisze:

Paulina pisze:

Jezusicku!!! jak to dobrze, że mężowi zabroniłam rybek w domu


To gdzie on je trzyma ??? zdziwiony


To nie ja !
nie wylogowałem się a w domu grasuje szkodnik.
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1793482 27.03.2014 20:21:48
Paulina pisze:

w lodówce na obiadpan zielony

I ja to szanuję.
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793484 27.03.2014 20:22:19
Pozdrowienia dla Szkodnikabardzo szczęśliwy
Basia
#1795030 29.03.2014 08:43:33
W moim domu jest jedna rybka, właściwie jeden ryb - bojownik Edi bardzo szczęśliwy
Dostałam go na imieniny i na razie mieszka w kuli. Podobno rybki w kuli bardzo się męczą, ale widziałam w zoologiku bojowniki w pojemnikach wielkości literatki, a mój Edi ma przecież kulę znacznie większą. Czy rzeczywiście kula jest taka zła? duda, akwarysto, to pytanie kieruję do Ciebie wesoły To jest moja pierwsza w życiu rybka, toteż moje doświadczenie w tym temacie jest żadne zmieszany
Co prawda niedługo i tak będzie normalne akwarium, ale zastanawiam się czy bojownika i tak nie zostawić w kuli.



Mój blog: Pracownia Basi
Zapraszam wesoły
duda
Lokalizacja: podkarpacie
#1795150 29.03.2014 11:02:11
I cóż ja mam odpowiedzieć...
Bojowniki to twarde bestie-na swoje nieszczęście.
Napisz coś o Edim, jakie ma duże mieszkanie, jaką temperaturę, czym się odżywia i czy posiada jakiś sprzęt AGD typu grzałka czy filtr.
Spróbujemy podciągnąć mu jakość życia.
Ale optymalne byłoby takie cóś; http://allegro.pl/akwarium-kostka-30x30x30-float-27-litrow-i4059701125.html
Basia
#1795176 29.03.2014 11:28:18
No właśnie problem w tym, że poza wodą, kamyczkami i małą sztuczną roślinką Edi nie posiada nic więcej, nie ma żadnej grzałki ani filtru. Wodę mu wymieniam co drugi dzień, nie całą, ale jakieś 50-60%, bo czytałam gdzieś, że tak się robi. Dodaję też do wody sól akwariową. Ma specjalne jedzonko dla bojowników, polecone przez panią z zoologika.
Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jednak powinien mieć te wszystkie gadżety do oczyszczania i ogrzewania wody, więc chyba nie będę zostawiała go w kuli. Na razie jeszcze trochę w niej pomieszka, a później przeniosę go do normalnego akwarium (jak już je będę miała) wesoły
Chciałam, żeby został w kuli, bo mi się podoba rybka w kuli, ale to bez sensu, jeśli miałby się w niej męczyć.
Dzięki za odpowiedź wesoły



Mój blog: Pracownia Basi
Zapraszam wesoły
duda
Lokalizacja: podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#1795276 29.03.2014 12:14:15
Spokojnie, spokojnie nie tak nerwowo pan zielony, nikt nie mówi że się nie da.

Po pierwsze primo-NIGDY nie zasięgaj porad w sklepach zoologicznych!

Po drugie primo -podaję przepis na bojownika w kuli dla poczatkujących:

- Raczej ciepło niż zimno- powyżej 20stC. a i 30st. mu nie zaszkodzi. Jak najmniejsze dobowe wahania temperatury.
- Podmiana wody góra 5-10% dziennie, filtr i napowietrzanie zbędne.
- Do jedzenia mrożone larwy komara a za chwile w kałużach będą dostępne żywe. Nie przekarmiać.
- Wystrój wnętrza wg gustu, dobrze gdyby miał kryjówkę np. połówkę kokosa.
-I ŻADNEJ SOLI !!!

Smacznego.

Jeszcze napisz jaka duża ta kulka i jaką masz wodę w kranie(studnia, wodociąg, chlorowana?)
wpis edytowany 29.03.2014 12:46:08
Basia
#1799282 01.04.2014 18:44:51
Duda, dzięki za przepis na bojownika bardzo szczęśliwy
Kula mieści około 2,5 litra wody. Wodę wlewam mineralną z butelki.



Mój blog: Pracownia Basi
Zapraszam wesoły
Rybki
T#371416
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!