forum wiejskie,forum miłośników…

Kociska
T#370626
Facebook
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1789745 24.03.2014 18:21:49
O naszych sierściuchach



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
Tupaja
Lokalizacja: Pogórze Kaczawskie
#1791292 25.03.2014 22:17:16
Koty dwa. Dachowce.
Buraska Jagoda i czarna Kicia.
Jagoda bardziej lgnąca do ludzi, towarzyska; chodzi ze mną na spacery. Kicia bardzo samodzielna, przychodzi do...miski, ale i daje się miziać, nie powiem oczko



Moje blogi
http://ostojatupai.blogspot.com
http://tupajowazgraja.blogspot.com
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1791306 25.03.2014 22:32:38
ja zapomniałam napisać, że mam jednego wariata Henia, który .. zagania kaczki i kozy. I reaguje na swoje imię , a nie na "kici kici "



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
Basia
#1791661 26.03.2014 10:29:07
Zawsze uwielbiałam koty, u mojej Babci było ich dużo, ale liczba nigdy nie była stała. Babcia nie dokarmiała ich jakoś szczególnie, ale zawsze przy dojeniu krowy dawała im mleka. I one właśnie dla tego mleka przychodziły. Najwięcej było ich 14. Trudno powiedzieć, czy wszystkie były Nasze, ale były wesoły
Teraz są tylko trzy kociaki, ale za to całkowicie oswojone, no może jeden nieco miej. To kicia przywieziona ze schroniska. Daliśmy jej na imię Florencja, bo jest piękna i tajemnicza jak to miasto. Okazało się, że jest też płochliwa, kiedy chcieliśmy ją pogłaskać drapała i gryzła. Na brzuszku miała dużą bliznę. Uznaliśmy że musiała doświadczyć jakiegoś okrucieństwa ze strony ludzi i postanowiliśmy stopniowo zyskiwać jej zaufanie. I już po roku można było ją brać na ręce i pogłaskać wesoły W tym roku miną cztery lata odkąd Florcia jest z Nami, ciągle jest tajemnicza i trudno przewidzieć jak się zachowa.
Dwa pozostałe kociaki to przybłędy. Łaciaty został znaleziony pod sklepem, a Mirabelkę ktoś wyrzucił z samochodu akurat pod Naszym domem. Łaciaty jest pieszczochem, uwielbia długie drzemki na kolanach i zabawy z szeleszczącą kulką papieru wesoły Mirabelka jest dziwna, czasami jest strasznie powolna i zachowuje się jakby była w jakimś innym świecie (kiedyś sąsiad przejechał obok niej rowerem tak blisko, że trącił ją kołem, a ona nawet nie drgnęła), a czasami bryka jak lemur. Uwielbia się przytulać, ale przy tym ugniata łapkami podłoże i wbija pazurki, zaciąga nimi materiał czy to ubrania czy obicia sofy, czasami może w ten sposób porządnie skaleczyć. Podejrzewamy, że właśnie dlatego ktoś ją wyrzucił.

Przy Waszych wypowiedziach, Moje wyglądają jak wypracowanie, ale może komuś uda się przetrwać i doczytać do końca poruszony



Mój blog: Pracownia Basi
Zapraszam wesoły
Paulina poziom 2 Administrator 
#1791673 26.03.2014 10:40:52
koty trzy matka z synem i wysterylizowana kotka, a syn Rudziutki i dorosły:-)Malpka (czarna kotka) znaleziona w Górach Świętokrzyskich, a Nowiuśka (szarobura) na ulicy w Piotrkowie:-)
duala
#1791754 26.03.2014 12:22:20
Trzy koty - domowa najmlodsza nazywa sie Bit ( od Little Bit albo jesdzieckiego Bit -wedzidlo) - najmilsza na swiecie. Zawsze gada do nas i najniewiniej w swiecie dobiera sie do klebkow wloczki rozwijajac je po calym domu. Jerry to moj jedyny chlopak ( wszystkie sa wysterylizowane, wiec nie ma konfliktow) - przepiekny bialo/czarny 10 letni kot srednio dlugiej siersci. Uwielbia rozkladac sie godzinami na wszystkich czlonkach rodziny. Bobbi Sue (albo BS) to jest najbardziej niestabilna kotka jaka w zyciu spotkalam. Kochana jak jest na dworze, w domu zmienia sie w nieprzewidywalnego potwora i trzeba uwazac, zeby nie czegos nie odgryzla. Jest to rowniez kot, ktory jak zacznie sie gwizdac to natychmiast przerywa cokolwiek robi i wdrapuje sie na kolana, zeby polizac po brodzie.
monika
#1793570 27.03.2014 21:28:30
Mam obecnie dwa kocurki kastraty , jeden podobny do rosyjskiego niebieskiego i jest znajdą z miejskiego blokowiska, natomiast druga bestia to kot-pies, biega przy rowerze, gryzie buty i kartony i obydwoje tworzą duet nie-kiepski.Wszystkie psy w okolicy się ich boją. Poza tym mordują wszystko co się rusza, od ptaków przez wiewiórki, zajączki i łasiczki. Killerów dwóch poprostu.A w domku to istne niewiniątka, aniołki. aniołek
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1793576 27.03.2014 21:34:37
Monika mogę śmiało napisać, że ja "choruje" na takiego rosyjskiego niebieskiego wesoły
dzisiaj mój Henio przyniósł mi na ganek zamęczoną sikorkę płacze



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
monika
#1793624 27.03.2014 22:18:34
A ja muszę przyznać, że mój piękny jest jak prawdziwy rasowiec a do tego taki kochany pieszczoch. Uwielbiam go pomimo jego morderczych zapędów. I co zrobiłaś z tą sikorką jeśli jeszcze żyła, bo ja zawsze mam dylemat czy mu to oddać czy ratować. W ub., roku wyrwałam mu z klapy dzięcioła zielonego, który jet przecież pod ochroną.
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1793632 27.03.2014 22:26:48
Ona już była nieżywa - przyniósł, pokazał i zabrał. kocisko dostało burę słowną ode mnie. No ale z drugiej strony taka jego natura.



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
Paulina poziom 2 Administrator 
#1793851 28.03.2014 08:21:28
artambrozja pisze:

Ona już była nieżywa - przyniósł, pokazał i zabrał. kocisko dostało burę słowną ode mnie. No ale z drugiej strony taka jego natura.

To on upolował i chciał się zdobyczą podzielić przynosząc Ci abyś skosztowała, a Ty mu burę zrobiłaś, to było bardzo niesprawiedliwe, teraz go musisz przeprosić
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1793858 28.03.2014 08:29:00
Paulina, ale ta bura i tak była delikatna oczkochyba się nie obraził, bo wieczorem przylazł na mleczko i pieszczoty.



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
Paulina poziom 2 Administrator 
#1794013 28.03.2014 11:09:02
No to skoro Ci wybaczył, to teraz w nagrodę myszkę przyniesie:-)
artambrozja poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Małopolska
#1794018 28.03.2014 11:12:57
Paulina Jak znajdziesz chwilkę skrobnij maila co zdecydowałaś z nickiem



Mój blog: Manufaktura Ambrozji.
Zapraszam serdecznie!
LadyM. poziom 1
Lokalizacja: podkarpacie
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1796231 30.03.2014 00:07:33
Moje wszystkie 3 reagują na imiona, jak burki. Arkadiusz, jak się na wolność wyrwie, to tylko "Arkadiuszem" przywołany byc może, zadne tam kicikici, bo on nie jest żaden kicio, tylko Pan Kot.
Paulina poziom 2 Administrator 
#1796393 30.03.2014 10:00:02
U mnie też wszystkie na imiona reagują:-) Beatka, obiecuję, że dziś napiszęaniołek
Jael
#1805216 05.04.2014 16:01:36
Mam dwa koty osobiste, kastraty kocura i jego matkę. Frytka, tricolorka, wiek 11 lat, stateczna dama i Julian, wredny, tłusty rudziak wiek 9 lat. Dodatkowo moi rodzice utrzymują białą, 12-letnią Kiri i 4-letnią tri Tinkę. Czyli razem sztuk futer kocich cztery. pan zielony
Kociska
T#370626
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!