Tupaja (choć jak poprzedniczka- Kalina z imienia), na Pogórzu Kaczawskim, w domu z 1773 roku.
Trochę mało ziemi, właściwie tylko podwórko i kawałek przy domu, ale wieś.
Przywędrowałam z chęcią (od zawsze) bycia na wsi z miasta.
Od niedawna całkiem żyję sama. Mam dwoje dzieci, dwa psy, dwa koty; szykuję się do założenia kurnika. Kurki- tylko na jajka.
Wioska trochę zbyt cywilizowana, ale... wioska i okolice piękne!
Kocham przyrodę, wszystko co żywe, zwłaszcza owady i ptaki.
Trochę mało ziemi, właściwie tylko podwórko i kawałek przy domu, ale wieś.
Przywędrowałam z chęcią (od zawsze) bycia na wsi z miasta.
Od niedawna całkiem żyję sama. Mam dwoje dzieci, dwa psy, dwa koty; szykuję się do założenia kurnika. Kurki- tylko na jajka.
Wioska trochę zbyt cywilizowana, ale... wioska i okolice piękne!
Kocham przyrodę, wszystko co żywe, zwłaszcza owady i ptaki.
Moje blogi
http://ostojatupai.blogspot.com
http://tupajowazgraja.blogspot.com
http://ostojatupai.blogspot.com
http://tupajowazgraja.blogspot.com